Zimna Rzeka — Echo Podziemia
Sing "Zimna Rzeka" by Echo Podziemia on SingArena karaoke.

About this song
Zimna Rzeka is a Rap song by Echo Podziemia in Polish. Available for karaoke and streaming on SingArena.
- Genre: Rap
- Language: Polish
- Released: 2026-09-02
- Lyrics written by: Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI
How to sing this song
Open the karaoke player to start singing with synchronized lyrics. Your voice is scored on pitch and timing in real time, and your performance can be saved to your profile or shared with friends.
Lyrics
Lyrics by Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI — original work published by the rights holder.
Ta. Stare dzieje. Ta sama walka. Zimna rzeka. Gorąca ziemia. Słuchaj tego. Ja, ja. Nie ma już trzciny na brzegach tej rzeki. Wydarliśmy wszystko, aż opadły powieki. Diabeł tu stoi i trzyma ten bit. Dla nich nasz pot i nasza krew to jest nic. Praca od świtu, aż zgaśnie ten blask. Znamy ten rygor i strażników raz. Ciężkie kajdany i palący żar. Kto raz tu trafił, tego opuścił czar. Brak sił na rzece. Zimny wiatr gna. Każdy z nas tutaj własną cenę zna. Stoisz na dnie, ale walczysz o pion, zanim bije dla ciebie ten ostatni dzwon. Szefie, o szefie, czy widzisz ten pył? Zabrałeś mi wolność, zabrałeś mi styl. Ale nie złamiesz mi serca i bani, choć stoję tu w błocie z brzegami zalani. Niektórzy dostali po dziesięć lat kary. Inni w tym słońcu stracili swe czary. Płynie ta rzeka i niesie nasz żal. Patrzę w oddalenie na wolności dal. Brak sił na rzece. Zimny wiatr gna. Każdy z nas tutaj własną cenę zna. Stoisz na dnie, ale walczysz o pion, zanim bije dla ciebie ten ostatni dzwon. Dojdę do końca, choćby pękł ten szlak. W moich żyłach wciąż płynie ten sam wolny ptak. Nie zniszczy mnie beton, nie zniszczy mnie stal. Choć widzę w oddali tylko dym i żal. Idę po swoje. Słyszysz ten krok? Przejdę przez ogień. Przejdę przez mrok. Wracam na szlak, gdzie ulica ma głos. Gdzie każdy sam pisze ten ciężki swój los. Widziałem tych, co upadli na dno, kiedy na karku siedziało im zło. Ale ty wiesz, jak się trzymać na nogach, gdy wiatr wieje w oczy i kręta jest droga. Zostanie tej ślad i zostaną te słowa. Na ten twardy beton podnosi się głowa. Brak sił na rzece. Zimny wiatr gna. Każdy z nas tutaj własną cenę zna. Stoisz na dnie, ale walczysz o pion, zanim bije dla ciebie ten ostatni dzwon. Zimna woda. Zimna woda. Twardy charakter. Ulica czy plantacja. Zasady są te same. Nigdy się nie poddawaj.