SingArena —

Za późno na złoto — Echo Podziemia

Sing "Za późno na złoto" by Echo Podziemia on SingArena karaoke.

Za późno na złoto by Echo Podziemia

About this song

Za późno na złoto is a Rap song by Echo Podziemia in Polish. Available for karaoke and streaming on SingArena.

  • Genre: Rap
  • Language: Polish
  • Released: 2026-07-27
  • Lyrics written by: Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI

How to sing this song

Open the karaoke player to start singing with synchronized lyrics. Your voice is scored on pitch and timing in real time, and your performance can be saved to your profile or shared with friends.

→ Browse all karaoke songs

Lyrics

Lyrics by Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI — original work published by the rights holder.

Zawsze tak samo. Najpierw grób, potem złoto. Deptali cię za
życia, teraz stawiają pomnik. Mówili nic nie wart. Dziś każdy
zna twój numer. Grób to nie tylko ziemia. To dystans,
co zostawił. Cisza, którą kopał, kiedy jeszcze byłeś blisko. Świat
cię pierwszy złamie, potem robi z ciebie hasło. Najpierw cię
wyśmieją, potem noszą jak sztandar. Ja to znam z autopsji.
Nie z książek, nie z legendy. Ktoś mnie miał za
nic. Dziś się pyta, gdzie ja jestem. Złoto to nie
metal. To obietnice bez pokrycia. Błyszczą, dopóki nie sprawdzisz, że
w środku nic nie skrywa. Kajdany zakładali. Mówili to dla
dobra. Dziś ten sam głos szepcze, że beze mnie jest
mądrze, że tęskni. Pomnik stoi w miejscu, gdzie kiedyś była
rana. Każdy przechodzień patrzy. Nikt nie pyta, co się stało.
A ja pamiętam noce, kiedy nikt nie stawał w drzwiach.
Teraz nagle tłum przychodzi, jakby zawsze przy mnie stał. Depczą
cię za życia. Kochają, jak już cię nie ma. Stawiają
ci pomniki z tego samego kamienia, co rzucali w twoją
stronę, kiedy było ci najciężej. Teraz mówią był wielki. Za
późno, za późno wiedzą. Nie chcę pomnika z żalu. Nie
chcę złota po fakcie. Wolę jedną rękę teraz niż tłum
na mojej stupie w kwiatach. Bo docenienie po czasie to
jak deszcz po pożarze. Gasi popiół, nie ogień. Już nic
z tego nie zostanie. Ucz się dziś, nie na grobie.
Ucz się teraz, nie za rok. Mów kocham, póki słyszę.
Niegdyś zamknę oczy w mrok. Bo świat zawsze tak robi.
Najpierw depcze, potem żałuje. Ja już wiem tę lekcję. Ty
się jeszcze jej nie boisz. Depczą cię za życia, kochają,
jak już cię nie ma. Stawiają ci pomniki z tego
samego kamienia, co rzucali w twoją stronę, kiedy było ci
najciężej. Teraz mówią był wielki. Za późno, za późno wiedzą.
Może ty jeszcze zdążysz. Może to nie musi być ta
sama historia. Powiedz to teraz, zanim zrobi się cicho. Depczą
cię za życia, kochają, jak już cię nie ma. Stawiają
ci pomniki z tego samego kamienia, co rzucali w twoją
stronę, kiedy było ci najciężej. Teraz mówią był wielki. Za
późno, za późno wiedzą. Nie czekaj na pomnik. Powiedz to