SingArena —

Trochę Ciszej — Wektor Cienia

Sing "Trochę Ciszej" by Wektor Cienia on SingArena karaoke.

Trochę Ciszej by Wektor Cienia

About this song

Trochę Ciszej is a Pop song by Wektor Cienia in Polish. Available for karaoke and streaming on SingArena.

  • Genre: Pop
  • Language: Polish
  • Released: 2026-07-08
  • Lyrics written by: Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI

How to sing this song

Open the karaoke player to start singing with synchronized lyrics. Your voice is scored on pitch and timing in real time, and your performance can be saved to your profile or shared with friends.

→ Browse all karaoke songs

Lyrics

Lyrics by Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI — original work published by the rights holder.

Minął już prawie miesiąc, a ja wciąż robię kawę dla
dwóch. Wychodzę z domu za wcześnie, żeby nie słyszeć pustych
ścian. Znajomi mówią: "wyglądasz dobrze". Ja mówię: "jasne, jakoś trwa".
Tylko wieczorem w lustrze widzę, że trochę mniej mnie każdego
dnia. Nie dzwonię, nie piszę, nie pytam, gdzie jesteś. Tylko
cisza ma twoje imię i siada obok mnie. Nie widzę
cię już tyle dni, a świat się kręci jakby nic.
Jestem bledsza, trochę cichsza, ale umiem jakoś iść. Nie mam
cię już tyle dni, a serce wciąż udaje rytm. Skoro
bez ciebie oddycham, to znaczy, że można żyć. W pracy
się śmieję za głośno. W tramwaju patrzę byle gdzie. W
kieszeni noszę twoje zdanie, które nie kończy mi się. Na
stole leży zwykły wtorek. Bez katastrof, bez wielkich scen. Tylko
powietrze jest za ciężkie i nie chce wejść głębiej we
mnie. Nie płaczę, nie krzyczę, nie robię już dram. Tylko
nocą przez sekundę nie wiem, jak mam spać. Nie widzę
cię już tyle dni, a świat się kręci jakby nic.
Jestem bledsza, trochę cichsza, ale umiem jakoś iść. Nie mam
cię już tyle dni, a serce wciąż udaje rytm. Skoro
bez ciebie oddycham, to znaczy, że można żyć. Może miłość
nie umiera, tylko zmienia adres, głos. Może siedzi w pustym
kubku i nie pyta mnie już o nic. Może jestem
tylko trochę bardziej senna, bardziej mgła, ale nadal mam dwa
płuca. Chociaż ty byłeś jak tlen. Nie widzę cię już
tyle dni, a świat się kręci jakby nic. Jestem bledsza,
trochę cichsza, ale umiem jakoś iść. Nie mam cię już
tyle dni, a serce wciąż udaje rytm. Skoro bez ciebie
oddycham, to znaczy, że można żyć. Można żyć. Można żyć.