Cienie Ulicy — Echo Podziemia
Sing "Cienie Ulicy" by Echo Podziemia on SingArena karaoke.

About this song
Kiedy Ciemno Ulicy is a Hip Hop song by Echo Podziemia in Polish. Available for karaoke and streaming on SingArena.
- Genre: Hip Hop
- Language: Polish
- Released: 2026-04-08
- Lyrics written by: Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI
How to sing this song
Open the karaoke player to start singing with synchronized lyrics. Your voice is scored on pitch and timing in real time, and your performance can be saved to your profile or shared with friends.
Lyrics
Lyrics by Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI — original work published by the rights holder.
Kiedy robi się ciemno, wiesz kto wychodzi na ulicę? No to słuchaj. Kiedy robi się ciemno. Wiesz kto wychodzi na ulicę? No to słuchaj. Gdy miasto zasypia, my zaczynamy ruch. Czarne sylwetki w cieniu. Słychać tylko stuk. Bez nazwisk, bez zdjęć, bez historii w tle. Jeśli coś widziałeś. To nie widziałeś nie. Poruszamy się cicho, zero zbędnych słów. Tam, gdzie dziwne światła już jesteśmy tu. Nie pytaj, kim jesteśmy. Nie pytaj skąd. Jeśli coś wybucha, my gasimy prąd. Uczyli się od najlepszych. Zebrali to, co trzeba. Teraz najlepsi z najlepszych pytają nas o radę. Gdy chaos próbuje przejąć kontrolę, my wchodzimy w grę. Spokojnie, powoli. Oni wchodzą w noc, gdy światło znika. Cienie miasta. Cicha muzyka. Kiedy nie wiesz, co się stało tu. Oni już byli. Nie ma śladu znów. Oni strzegą snu. Kiedy gasną gwiazdy, znikają jak dym bez żadnej jazdy. Jeśli coś pamiętasz, to tylko sen. Cicha jednostka znów chroni dzień. Kamera błyska. Reporter chce show. My zamykamy sprawę, zanim padnie wow. Uczyli nas najlepsi. Teraz to my jesteśmy wzorem. Choć nikt nie zna nazwy, każdy zna ten pokaz. Nie robimy hałasu, nie chcemy braw. Gdy wraca cisza. To jest nasz znak. Nie jesteśmy w rejestrach, nie ma nas w sieci. A jednak, gdy trzeba, jesteśmy pierwsi z pierwszych. Mali w liczbie, wielcy w tym, co robimy. Gdy inni śpią spokojnie, bo wiedzą, że czuwamy. Jeśli widzisz cień, co znika w mgnieniu, to znaczy, że było gorąco. A teraz jest spokój. Cień po cieniu. Wchodzą w noc, gdy światło znika. Cienie miasta. Cicha muzyka. Kiedy nie wiesz, co się stało tu. Oni już byli. Nie ma śladu znów. Oni strzegą snu. Kiedy gasną gwiazdy, znikają jak dym bez żadnej jazdy. Jeśli coś pamiętasz, to tylko sen. Cicha jednostka chroni dzień. Nie bój się, jeśli widzisz. Nie bój się, jeśli widzisz cień. Może to my. Może tylko sen. Lepiej nie pytaj, nie wnikaj w plan. Czasem mniej wiesz, tym spokojniej śpisz sam. Oni wchodzą w noc, gdy światło znika. Światło znika. Cienie miasta. Cicha muzyka. Kiedy świat na chwilę traci rytm. Oni przywracają bit. Oni przywracają bit. I rano wszystko jest normalne. Tak jak powinno być. Tak jak powinno