SingArena —

Cisza przed gromem — Echo Podziemia

Sing "Cisza przed gromem" by Echo Podziemia on SingArena karaoke.

Cisza przed gromem by Echo Podziemia

About this song

Cisza przed gromem is a Rap song by Echo Podziemia in Polish. Available for karaoke and streaming on SingArena.

  • Genre: Rap
  • Language: Polish
  • Released: 2026-07-27
  • Lyrics written by: Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI

How to sing this song

Open the karaoke player to start singing with synchronized lyrics. Your voice is scored on pitch and timing in real time, and your performance can be saved to your profile or shared with friends.

→ Browse all karaoke songs

Lyrics

Lyrics by Lyrics: Tomasz Szabla · Music: Suno AI — original work published by the rights holder.

Cisza uczy więcej niż krzyk. Cisza niesie dalej niż grzmot.
Idziemy tam, gdzie nikt nie słyszy kroków. Noc jest naszym
domem. Cień to nasz jedyny znak. Nie szukam oklasków. Nie
szukam pustych słów. Liczy się to, co robię. Nie to,
co gada o mnie tłum. Może uniesie piorun. Szponach już
od lat. Ci śli, cię niśli tak przed nami, a
kończę ich ślad. Nie pytaj o imię, nie pytaj o
twarz. Pytaj tylko, czy jutro wzejdzie dzień. Czy ktoś wciąż
nad tobą czuwa? Masz. Bo zanim spadnie grom, najpierw musi
być cisza. Zanim runie mur. Ktoś już stoi bliżej. Jesteśmy
ciszą przed gromem. Niewidzialni, gdy trzeba być blisko. Bóg, Honor,
Ojczyzna. To nie są tylko słowa. To jest droga, którą
idziemy. Kiedy inni śpią spokojnie. Jesteśmy ciszą przed gromem, a
potem całym niebem naraz. Nie liczy się. Czy ktoś nas
zna. Liczy się, że stoimy tu. Gdy przychodzi ta chwila.
Trzynaście liter w imieniu. Trzynaście próg do przejścia. Każdy, kto
tu doszedł, zapłacił własnym potem bez pytania. Nie ma tu
miejsca na łatwe zwycięstwa. Tylko dyscyplina. Tylko cisza. Tylko wierność
aż do końca dnia. Dziedzictwo tych, co skakali w ciemność
bez wahania. Niosę to dalej. Nie dla chwały, tylko dla
trwania. Bo prawdziwa siła nie krzyczy swojego imienia. Prawdziwa siła
po prostu jest, kiedy przychodzi potrzeba. Bez zwątpienia. Bo zanim
spadnie grom, najpierw musi być cisza. Zanim runie mur. Ktoś
już stoi bliżej. Jesteśmy ciszą przed gromem. Niewidzialni, gdy trzeba
być blisko. Bóg, Honor, Ojczyzna. To nie są tylko słowa.
To jest droga, którą idziemy. Kiedy inni śpią spokojnie. Jesteśmy
ciszą przed gromem, a potem całym niebem naraz. Nie liczy
się. Czy ktoś nas zna. Liczy się, że stoimy tu.
Gdy przychodzi ta chwila. Może nikt nas nigdy nie pozna
z imienia. Może zostaniemy tylko cieniem w opowieści, ale gdy
ojczyzna zawoła w ciemną noc. Odpowiemy zawsze bez pytania, bez
wahania. Jesteśmy ciszą przed gromem. Niewidzialni, gdy trzeba być blisko.
Bóg, Honor, Ojczyzna. To nie są tylko słowa. To jest
droga, którą idziemy. Kiedy inni śpią spokojnie. Jesteśmy ciszą przed
gromem. A potem całym niebem naraz. Nie liczy się. Czy
ktoś nas zna. Liczy się, że stoimy tu. Gdy przychodzi
ta chwila. Cisza uczy więcej niż krzyk. A potem... Spada