Ryszard Rynkowski kończy 75 lat. Emerytura z ZUS? „Mam 1160 zł”
By SingArena Editorial · · Music News

Ja Fryta from Strzegom / Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)
9 października 2026 roku Ryszard Rynkowski obchodzi 75. urodziny. Legenda polskiej estrady od lat mówi otwarcie o niskim świadczeniu z ZUS i o tym, co nazywa swoją „prawdziwą emeryturą”.
75 lat Ryszarda Rynkowskiego
9 października 2026 roku Ryszard Rynkowski — jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w historii polskiej muzyki rozrywkowej — kończy 75 lat. To artysta, którego kariera rozciąga się na przestrzeni ponad pięciu dekad: od występów w zespole Vox, przez solową działalność, aż po musicale i liczne festiwalowe triumfy.
Urodzony w Elblągu wokalista, kompozytor i pianista już jako dziecko uczył się gry na fortepianie, a pierwsze muzyczne szlify zdobywał w amatorskich zespołach rodzinnego miasta. Do Warszawy przeniósł się w 1973 roku, rozpoczynając współpracę m.in. z Operetką Warszawską i Teatrem na Targówku. Prawdziwy przełom nastąpił jednak pod koniec lat 70., gdy dołączył do zespołu, który wkrótce zmienił nazwę na Vox.
Vox, „Bananowy song” i festiwalowe laury
W latach 1978–1987 Rynkowski był wokalistą Voxu i autorem wielu największych przebojów grupy. To właśnie z tego okresu pochodzą takie utwory jak „Masz w oczach dwa nieba”, nagrodzone III nagrodą na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1979 roku, oraz „Bananowy song”, który dwa lata później zdobył Brązową Lirę na festiwalu w Bratysławie. Fani do dziś pamiętają także „Szczęśliwej drogi już czas” — kompozycję, która na stałe weszła do kanonu polskiej piosenki.
Opolski festiwal był dla Rynkowskiego sceną szczególną. Artysta wygrywał go w latach 1979, 1989, 1990 oraz 1994, co czyni go jednym z najbardziej utytułowanych wykonawców w historii tego wydarzenia.
Kariera solowa i „Dziewczyny lubią brąz”
Po rozstaniu z Voxem w 1987 roku Rynkowski rozpoczął działalność solową, odnosząc gigantyczny sukces komercyjny. To z tego okresu pochodzą takie przeboje jak „Dziewczyny lubią brąz” oraz „Dary losu”, które ugruntowały jego pozycję jako jednej z największych gwiazd rodzimej estrady. W 2001 roku został nagrodzony Fryderykiem w kategorii wokalista roku.
Artysta nie ograniczał się wyłącznie do występów koncertowych. W 1993 roku wcielił się w tytułową rolę w musicalu „Pan Twardowski”, a w 1988 roku wziął udział w nagraniu longplaya „Smerfy” oraz albumu Jacka Skubikowskiego „Papuga Gaduła”. W 2011 roku zaśpiewał w utworze „Mazurski cud”, powstałym w ramach akcji Mazury Cud Natury, promującej ten region Polski.
Emerytura z ZUS: „Już mam emeryturę 1160 zł”
Mimo ogromnego dorobku artystycznego i tysięcy zagranych koncertów świadczenie, jakie wyliczył mu ZUS, nie należy do najwyższych. Według doniesień medialnych piosenkarz może obecnie otrzymywać kwotę rzędu 1200–1600 złotych miesięcznie. Sam artysta już jakiś czas temu otwarcie przyznał w rozmowie z „Super Expressem”: „Już mam emeryturę 1160 zł”.
Przypadek Rynkowskiego nie jest odosobniony — wielu polskich twórców zwraca uwagę na niskie wypłaty z systemu ubezpieczeń społecznych. Dla artystów pracujących przez dekady na podstawie umów o dzieło lub w ramach nieregularnych kontraktów wysokość przyszłej emerytury bywa bowiem znacząco niższa niż w przypadku osób zatrudnionych na etacie.
„Moja prawdziwa emerytura to centrum rehabilitacyjne”
Rynkowski przewidział te realia znacznie wcześniej. Jeszcze przed przejściem na emeryturę zainwestował w profesjonalne centrum rehabilitacyjne zlokalizowane w Brodnicy. Placówka specjalizuje się w leczeniu osób po urazach oraz z problemami kręgosłupa, a dzięki dużej powierzchni stała się ważnym elementem lokalnej infrastruktury medycznej.
„Moja prawdziwa emerytura to centrum rehabilitacyjne w Brodnicy, ponad 800 m. Dwa piętra wynajęliśmy firmie medycznej. Mogłem grać na giełdzie, ale wolałem mieć coś pewnego” — wyznał wokalista. Jak dodał, to właśnie ta inwestycja pozwala mu na stabilne życie bez obaw o jutro.
Nie jest to jedyny biznesowy epizod artysty. W 2011 roku został członkiem zarządu Centrum Rehabilitacji Novamed, którego jest współwłaścicielem — działalność medyczna od lat stanowi dla niego swoiste zabezpieczenie na przyszłość.
Artysta z Elbląga, obywatel honorowy
Rynkowski pozostaje silnie związany z rodzinnym Elblągiem, który w 2002 roku przyznał mu honorowe obywatelstwo miasta. Jego droga od amatorskich zespołów z Warmii i Mazur do największych scen w Polsce jest dowodem na to, że talent połączony z wytrwałością potrafi przetrwać kolejne dekady zmieniających się mód muzycznych.
Dziś, w roku 75. urodzin, Ryszard Rynkowski pozostaje postacią, która łączy w sobie kilka epok polskiej piosenki: festiwalowe triumfy w Opolu, brzmienie Voxu, solowe przeboje oraz — jak sam podkreśla — „prawdziwą emeryturę” w postaci centrum rehabilitacyjnego w Brodnicy.
Tags: Ryszard Rynkowski, polska scena muzyczna, Vox, emerytura, ZUS, Brodnica, 75. urodziny, polski wokalista, PL MUSIC